Informacje w sprawie umowy CETA

Podczas posiedzenia rządu w dniu 27 września, Rada Ministrów otrzymała kolejny punkt do rozpatrzenia. Dotyczy on informacji na temat spodziewanych korzyści i kosztów umów CETA w Polsce, a także skutków politycznych wynikających z niepodpisania CETA przez Polskę. Informacje przedstawił minister rozwoju i wicepremier Mateusz Morawiecki, uczestnik nieformalnego szczytu krajów EU dotyczącego CETA, który odbył się kilka dni wcześniej.

Czym jest CETA i jakie są jej cele?

Wyjątkowo kompleksowa, licząca ponad 1500 stron dokumentu, CETA to umowa zawarta gospodarczo-handlowa pomiędzy Kanadą a Unią Europejską, a jej głównym celem jest utworzenie między nimi strefy wolnego handlu. UE uzasadnia korzyści umowy podobieństwem poglądów i kwestii gospodarczych oraz społecznych Kanady do standardów europejskich.
Wśród najczęściej wymienianych zmian wprowadzanych przez CETA, wymienia się przede wszystkim zniesienie sporej ilości ceł, udostępnienie przedsiębiorcom większego wzajemnego dostępu do poszczególnych rynków, zlikwidowanie większej części barier obecnych w strefie handlu rolnego, a także skupienie się na regulacji własności intelektualnej.

Wątpliwości związane z CETA

CETA budzi wiele kontrowersji, ponieważ umowa może doprowadzić do dominacji żywności genetycznie modyfikowanej, a także mieć znaczny wpływ na zanik małych gospodarstw w Europie, które należą przeważnie do mniej zamożnych rolników. W ich obronie stawali niejednokrotnie wybitni polscy politycy, tacy jak np. senator Grzegorz Bierecki, starając się przeciwdziałać kolejnym utrudnieniom dotykającym wszystkich gałęzi produkcji rolnej.

Rząd nie jest jednomyślny w sprawie CETA, chociaż umowa ma zostać przyjęta w październiku. Wicepremier Mateusz Morawiecki uważa, że CETA pozwoli na większe zainteresowanie potencjalnych inwestorów kanadyjskich. Jednak jej przeciwnikiem jest m.in minister Zbigniew Ziobro. Problem wynika z obawy przed ograniczeniem suwerenności Polski z zakresie właściwości sądowej, ponieważ ewentualne spory w ramach CETA rozstrzygane są przez przedstawicieli Kanady i UE, w postaci sądu arbitrażowego.

Reklama

Komentarze zostały zamknięte.